KrewoLudzie z całej Białorusi zwożą kamienie do miasteczka Krewo, położonego niedaleko litewskiej granicy. Są one potrzebne do odbudowy miejscowego zamku. Jego rekonstrukcję rozpoczęto w ubiegłym roku, jednak szybko skończyły się kamienie potrzebne do naprawy ścian i wież. O dostarczenie kamieni zaapelowali miłośnicy historii. Pierwsze przyczepy już przywieziono. Ponadto zebrano pieniądze na kupno 200 ton tego budulca. To prawdopodobnie pozwoli wykonać tegoroczny plan odnowy. W przyszłym roku na dalsze prace i kupno kamieni mają być przeznaczone nowe pieniądze z budżetu państwa. Walery Kalinowski, dziennikarz rozgłośni Radio Swaboda powiedział, że wsparcie społeczne rekonstrukcji ruin zamku jest bardzo ważne.

 - Krewski zamek chyba jest jednym z najważniejszych w historii Polski, Białorusi i Litwy. To dobrze, że jest teraz odnawiany i ludzie włączyli się w ten proces. Bo kiedyś to była kompletna ruina - mówi Walery Kalinowski.

Na zamku w Krewie w 1385 roku podpisano unię Litwy i Polski. Budowla, wykonana w znacznym stopniu z kamienia, szczególnie mocno ucierpiała w trakcie pierwszej wojny światowej. W dwudziestoleciu międzywojennym, gdy Krewo leżało w granicach Polski, władze polskie rozpoczęły tam prace konserwatorskie.

Więcej w artykule Polskiego Radia.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież