gmina Wałbrzych

fot. lipiec 2011

Stary Książ, to miejsce wyjątkowo atrakcyjne, godne polecenia wszystkim turystom wrażliwym nie tylko na zabytki z przeszłości, ale i piękno krajobrazów. Zachwyca niezwykłym położeniem nad stromym, krętym wąwozem przełomu rzeki Pełcznicy oraz wspaniałym widokiem na położony vis-à-vis w otoczeniu starego parku – monumentalny zespół zabudowań nowego Książa. Jeśli dodamy do tego ciekawą i urozmaiconą ścieżkę turystyczną prowadzącą do ruin zamku Stary Książ, może się okazać, że wyprawa do zamku, to niezapomniane przeżycie.
Zamek Stary Książ zbudowany został na murach dawnego grodu piastowskiego przez Bolka I Surowego. Jeszcze wcześniej, w X i XI wieku był tu gród warowny. Strzegł on szlaku handlowego prowadzącego przełomem Pełcznicy, bystrej rzeki płynącej krętym wąwozem w rozległej kotlinie górskiej. W ten krajobraz z urozmaiconą rzeźbą krętych jarów,  strzelistych brzegów i karkołomnych przepaści wkomponowany został zamek, który od 1290 roku na długi czas stał się siedzibą księcia świdnicko-jaworskiego, Bolka I Surowego. Z zamku korzystali też chętnie kolejni książęta śląscy, Bernard i Bolko II Mały. Dopiero po jego bezpotomnej śmierci  i śmierci jego żony Agnieszki w roku 1392, zgodnie z zawartym wcześniej układem, zamek przeszedł we władanie czeskie.
W 1428 roku został zdobyty przez husytów, a następnie był siedziba rycerzy-rozbójników. Aby położyć temu kres w 1484 roku został doszczętnie zniszczony. Dopiero w latach 1794-1797 właściciel nowego zamku Książ, Jan Henryk VI von Hochberg zlecił architektowi Christianowi Tischbeinowi przebudowę istniejących resztek ruin w eklektycznym stylu, aby uatrakcyjnić średniowieczną budowlą otoczenie wokół  nowego zamku.
Po wojnie w roku 1945 spłonął ten pieczołowicie chroniony zabytek, pozostały tylko kamienne mury głównego budynku z widocznym podziałem wewnętrznym i fragmenty wieży zamkowej. Zachowały się też dwa renesansowe portale i część muru dawnego zamku prowadzącego do kaplicy, z której pozostały tylko ściany i resztki przykaplicznej wieży.

Autor: Stanisław Michalik

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież