Zamek (gród) w Surażu, gmina Suraż

fot. lipiec 2012

Suraż to drugie co do liczby mieszkańców miasto w Polsce. Oczywiście od końca. Mieszka w nim ich niecały tysiąc. Ale nie przez całą swą historię był on małym, trochę zapomnianym miasteczkiem na wschodnich rubieżach Polski. Większe znaczenie Suraż posiadał w czasach istnienia tu grodu obronnego.

Gród suraski został zbudowany przez książąt ruskich pod koniec XI w. nad brzegiem Narwi. Pełnił funkcję ośrodka administracyjnego Rusi Kijowskiej, a jednocześnie był graniczną jej strażnicą, broniącą przeprawy przez bagnistą dolinę rzeki. Posiadał fosę, wał i palisadę. Brama wjazdowa do grodu ze zwodzonym mostem znajdowała się na wale od strony rynku. Przypuszczać można, ze w czasach gdy Suraż był jeszcze tylko osada podgrodową "zamek" stanowiły drewniano-ziemne obwarowania oraz stojący na majdanie drewniany dom dla broniącej załogi. W XIII-XIV gród był celem ataków Jadźwingów, Litwinów, Krzyżaków i Mazowszan. W 1241 roku gród zniszczyli całkowicie Tatarzy. Trzy lata później opanował go książę litewski Erdziwił Montwiłłowicz, syn Mendoga. Miał tu podobnież zbudować zamek obronny. W 1381 roku Suraż zajmuje książę mazowiecki, Janusz I Starszy. Po dwóch latach odebrał mu go Władysław Jagiełło, przekazując kuzynowi - Witoldowi, by w 1391 roku oddać ponownie księciu Januszowi. W 1392 roku przyszedł czas na krzyżaków. Wielki marszałek krzyżacki Engelhard Raabe zdobył gród i zburzył go, biorąc do niewoli ok. 300 jeńców, w tym księcia mazowieckiego, szwagra Witolda i biskupa płockiego (sic!) - Henryka.

W XV w. Suraż został włączony do Korony Polskiej. W 1533 roku stał się własnością królowej Bony. Na wzgórzu w miejscu grodu wybudowany został zamek z ceglaną wieżą na wale, która mieściła archiwum i więzienie. Jej fragmenty odkryto podczas prac archeologicznych w 1936 roku. Zamek zniszczony został w 1655 roku, podczas "potopu" szwedzkiego, przez wojska Radziwiłła i Magnusa Gabriela de la Gardie. Obecnie jedyną jego pozostałością jest Góra Zamkowa zwana „Górą królowej Bony”.

Ciekawostką z innej beczki jet to, że w Surażu urodził Antoni Jabłoński - kapral, który zatknął polski sztandar w 1945 na Siegessäule - Kolumnie Zwycięstwa w parku Tiergarten w Berlinie.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież