gmina Ogrodzieniec

fot. lipiec 2008

Najprawdopodobniej po raz pierwszy Górę Birów odnotowano już na XV wiecznych mapach. Pojawiła się ona w roku 1467 roku pod nazwą AVBIRTURCIVS MONS, która określała całe pasmo Jury. Odkryte początki bytności ludzi na Górze Birów sięgają 30 tysięcy lat wstecz, wtedy to łowcy reniferów i niedźwiedzi zakładali swoje łowieckie obozowiska w jaskiniach Góry Birów. Oprócz rogowych i krzemiennych narzędzi pozostawili jedne z pierwszych wytworów sztuki dekoracyjnej w postaci poroży renifera zdobionych nakłuwanym ornamentem. W tym okresie panowały warunki zbliżone do dzisiejszej tundry. Mijały wieki, a ludzie przybywali w te okolice i odchodzili. Pomiędzy 5000 a 4000 lat temu zadomowili się tutaj na dobre zakładając pierwszą osadę rolników i hodowców. Istniały również wtedy m.in. na szczycie Góry Birów warsztaty produkujące siekierki z krzemienia i groty strzał. Nawarstwienie szczytu Góry można porównać do wielu warstw tortu. W zasadzie wszystkie epoki historyczne wyróżniane na obszarze Polski pozostawiły tutaj jakiś swój ślad w postaci zabytków zagubionych, czy też pozostawionych przez naszych przodków.

Osada Łużycka
Wielkie znaczenie ma odkrycie na szczycie i wokół Góry Birów pozostałości istnienia w tym obszarze kilku osad ludności tzw. kultury łużyckiej. Kompleks ten rozwijał się w VI-V w. p.n.e. Ludność kultury łużyckiej jest twórcą znanego szeroko grodu w Biskupinie na Kujawach. Kres łużyckiemu osadnictwu w rejonie Podzamcza jak i na znacznych obszarach Jury oraz terenu obecnej Polski położył najazd koczowniczych plemion Scytów, których możemy porównać do znanych nam z późniejszej historii Tatarów. Osady zostały zniszczone, a o ich pobycie świadczą brązowe charakterystyczne grociki strzał znalezione na Górze Birów. Ze zniszczonych osad wydobyto także brązowe i żelazne ozdoby stroju kobiecego, narzędzia, naczynia, przęśliki i ciężarki tkackie, które pozwoliły na rekonstrukcję pionowego warsztatu tkackiego sprzed 2500 lat.

Wandalowie na Górze Birów
Niemniej interesujących materiałów i danych historycznych dostarczyły nawarstwienia następnej osady pochodzącej z IV wieku n.e. tj. ludności pochodzenia germańskiego. Obecnie przypuszcza się, iż są to znani ze starożytnych źródeł Wandalowie, którzy wraz ze swoimi pobratymcami podbili i zniszczyli Cesarstwo Rzymskie, aby ostatecznie po długiej wędrówce dotrzeć, aż do Afryki Północnej gdzie ostatecznie zostali podbici przez Cesarstwo Bizantyjskie. Na Górze Birów pozostawili oni naczynia toczone na kole ozdoby z brązu, żelaza jak i srebra. Szereg tych znalezisk należy do unikatowych na ziemiach polskich i wzbudza szerokie zainteresowanie tak krajowych jak i zagranicznych badaczy będąc tematem publikacji naukowych.

Osada Słowiańska
Ostatni, ale jakże ważny w dziejach okres osadnictwa szczytu tego ostańca to okres wczesnośredniowieczny i średniowieczny. Mamy wtedy do czynienia z jedną z najstarszych na Jurze osad naszych bezpośrednich przodków – Słowian. Założyli oni również u podnóża osady cmentarzysko kurhanowe, gdzie chowali swoich zmarłych. Takie cmentarzysko jest jedynym tego typu obiektem w tej okolicy i pochodzi podobnie jak osada z VIII/IX-X wieku.

Okres świetności obronnego Grodu Królewskiego na Górze Birów
W okresie rozbicia dzielnicowego Królestwa Polskiego i ciągłych walk międzydzielnicowych na przełomie XIII i XIV wieku szczyt Góry został umocniony. Powstały wtedy odcinkowe wały drewniano-kamienno-ziemne, fragmenty murowane oraz zabudowa wewnętrzna. O tym, że była to placówka militarna, gdzie stacjonowała drużyna książęca, świadczy olbrzymia ilość militariów i oporządzenia jeździeckiego wydobyta w trakcie prac archeologicznych, są to: topory, długie noże bojowe, groty oszczepów, bełtów jak i strzał, ostrogi, wędzidła, strzemiona, podkowy. Ten asortyment uzupełniają narzędzia domowe i kowalskie. O wysokiej randze tego obiektu mogą świadczyć wydobyte tutaj szpile żelazne, które identyfikuje się jako rylce do pisania na woskowych tabliczkach. Gród został zniszczony przez pożar, który być może został wzieniecony w czasie walk polsko-czeskich w I połowie XIV wieku. Mogą o tym świadczyć m.in. monety znalezione na terenie Grodu, pochodzące wyłącznie z mennic czeskich lub śląskich podległych Królowi Czech.

Początki Ogrodzieńca
W okresie zniszczenia Grodu pojawia się w źródłach historycznych nazwa miejscowości Ogrodzieniec jako siedziby parafii. Wskazywana jest ona także kilka razy w zapiskach z XIV wieku. Najważniejszym jednak dokumentem jest akt nadania z 1386r. dla miasta Ogrodzieńca, który zwał się wtedy Koczurów oraz zamku Ogrodzieniec wraz z kilkunastu innymi wsiami Cześnikowi Włodkowi z Charbinowic herbu Sulima. Było to królewskie nadanie za zasługi dla króla Władysława Jagiełły. Z innych dokumentów dowiadujemy się jednak, że przed Włodkiem, Zamkiem Ogrodzienieckim władał jako zarządca z ramienia Kazimierza Wielkiego, Przebór z Brzezia – Marszałek Królestwa. Wynika z tego jasno, że wcześniejszy gród, jak i wzniesiony po jego zniszczeniu kamienny zamek, były własnością książęcą i królewską i takie są początki Ogrodzieńca jako miasta królewskiego, które swoje korzenie ma na Górze Birów w Podzamczu.

Tekst ze strony: www.gorabirow.pl.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież