Zamek w Bratianie, gmina Nowe Miasto Lubawskie

fot. maj 1997

Po dawnej siedzibie wójtów, a później starostów bratiańskich, zbudowanej w latach 1335 - 1343, pozostały wprawdzie dziś tylko nieznaczne ślady, jednak w oparciu o wzmianki i opisy z wieku XVI  i XVII, a zwłaszcza z ubiegłego stu­lecia, można nawet dość dokładnie odtworzyć jej rozkład, a częściowo i wygląd. Dostęp na zamek prowadził przez przedgrodzie dwoma obron­nymi mostami, przerzuconymi od stro­ny zachodniej przez Drwęcę, a od strony południowej przez płynący tu strumyk. Przedgrodzie obejmowało znaczną część terenu zamkowego. Prócz silnych baszt przy mostach, murów od strony zachodniej i po­łudniowej oraz fosy od strony wschodniej broniły tu dostępu dwie okrągłe baszty, jedna w północnym rogu tuż nad brzegiem fosy druga, także nad fosą, w południowym rogu. Na przedgrodziu, a zwłaszcza na południowej jego części, mieścił się cały szereg budynków gospodar­czych jak stajnie, wozownie spich­lerze oraz łaźnia i dom mieszkalny; tu w południowo-wschodnim rogu, obok baszty, rozciągał się również niewielki ogród. Od XVIII w. znaj­dowała się na przedgrodziu również gorzelnia i browar. Właściwy zamek znajdował się w północno - wschod­niej części terenu zamkowego i mieś­cił się na tzw "Kępie ", otoczonej wkoło głęboką, w mur ujętą fosą, zalewaną w razie potrzeby wodą. Dostęp na "Kępę" znajdował się na stronie południowej, prowadząc z przedgrodzia na most zwodzony obok tzw. "wieży ośmioletniej ". Bu­dynek zamkowy przedstawiał wysoki czworobok, o ścianach długich ok. 40 m., zamykający niewielki dzie­dziniec, wyłożony kamiennymi pły­tami. Wokół bloku zamkowego biegł 2 do 3 - metrowy pas tzw w budow­nictwie krzyżackim "parcham ". Na rogach czwo­roboku znajdowały się czte­ry okrągłe wieże. z któ­rych trzy, jed­nakowej wy­sokości i rozmiarów, przykryte były stożkowymi dachami. Czwarta wie­ża, stojąca na północno - wschod­nim narożniku zamku, przewyższała znacznie rozmiarami trzy poprzed­nie, gdyż liczyła aż 7 pięter, praw­dopodobnie była to wieża obser­wacyjna, zakończona zapewne płaskim tarasem.Budynek zamkowy, prócz całego szeregu komnat dla rycerstwa i wójta, a później starosty, prócz kuchni, piekarni, piwnic i lochów więziennych, obejmował też salę rycerską i kaplicę. Sala rycers­ka znajdowała się po lewej stronie bramy, prowadzącej na dziedziniec zamkowy i ciągnęła się aż do basz­ty, stojącej na połudiowo - zachodnim rogu. Światło wpadało do niej przez 7 smukłych, ostrołukowych okien, z których 5 wychodziło na stronę południową, a 2 na zachodnią. Za czasów przynależności Bratiana do Polski okna te zdobiły piękne witraże, przedstawiające ze strony zachod­niej herby państwowe Polski i Litwy, a w pozostałych herby królowej Ka­tarzyny i familii starosty Jana Dzia­łyńskiego. Po prawej stronie wejścia na zamek, przy tzw "wieży ośmio­letniej ", znajdowała się kaplica pod wezwaniem św. Katarzyny. W pierwszej połowie XVII w., za sta­rosty Pawła Działyńskiego, została kaplica gruntownie odnowiona za wyjątkiem posadzki, która nadal pozostała ceglana. Działyński kazał wówczas umieścić drugi ołtarz, poświęcony NM. Pannie i pokryć ściany kaplicy pięknymi malowid­łami. Nabożeństwo za czasów krzyżackich odprawiał w kaplicy zamkowej kapelan wójta, a w czasach późniejszych, zwłaszcza za starostów z familii Działyńskich, odprawiał je wikary parafii nowomie­jskiej. W roku 1611 kupiła Katarzy­na Działyńska dom dla wikarego w Nowym Mieście, który miał odtąd odprawiać za to codziennie nabożeństwo w kaplicy zamkowej. Po zbudowaniu klasztoru Refor­matów w pobliskich Łąkach, odpra­wiali tu nabożeństwo ojcowie tego klasztoru, a w czasie później­szych chorób zakaźnych słuchali tu nawet spowiedzi i udzielali Sakra­mentów św. wiernym z okolicy. Po przejściu Bratiana w ręce pruskie w roku 1772 zaczął się zamek po­woli chylić ku upadkowi, wprawdzie przez kilka lat następnych, dopóki rezydowali tu zarządcy, utworzonej w r. 1772 domeny bratiańskiej, zachował jeszcze swój dawniejszy wygląd, a kaplica jeszcze do r. 1780 była w użyciu (oczywiście już jako protestancka), ale po przeniesieniu się zarządów domeny do nowo wy­budowanego domu na południowo ­zachodniej części podgrodzia zamek zaczął się szybko chylić ku ruinie. Cegłę z walącej się budowli Reformaci z klasztoru łąkow­skiego, zużyli w 1875 do budowy nowego kościoła klasztornego. W r. 1829 przeszedł teren zamkowy w ręce prywatnych właścicieli, którzy prowadzili dalej prace wokoło usuwania resztek dawnego zamku. Dopiero w r. 1887 wstrzymano dalszą rozbiórkę.

Tekst z Kalendarza Łąkowskiego z 1938 roku zamieszczony na stronie Janusza Laskowskiego www.bratian.pl.

Legenda

Jedna z legend głosi, że przed wiekami w zamkach w Bratianie i w pobliskim Kurzętniku mieszkali dwaj bracia. Ich zgodne sąsiedztwo nie trwało długo. W gniewie przyrzekli sobie, że już nigdy nie spotkają się na ziemi. Udanej próby mediacji pomiędzy zwaśnionymi braćmi podjął się trzeci brat. Przysięga jednak obowiązywała. By wybrnąć z kłopotliwej sytuacji, bracia zaczęli drążyć podziemny ganek, który po kilku latach pracy połączył dwa zamki. Tu, pod ziemią, spotykali się często, żałując pochopnie złożonej przysięgi. Pomimo poszukiwań nikomu nie udało się dotychczas odszukać podziemnego ganku łączącego dwa bliźniacze zamki. www.pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_w_Kurzętniku

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież